Kto czytał w młodości Tytusa, Romka i A'Tomka (Księga XIII) zapewne pamięta jedną z krain Wysp Nonsensu. Nigdy nie sądziliśmy, że nam też przyjdzie znaleźć się w krainie Papierolubków.
Dopiero jeśli opuścisz swój kraj na dłużej niż 3 miesiące, dowiesz się, jak wygląda biurokracja w kraju, do którego dotrzesz. Trzy miesiące to promocja jak z folderu biura podróży. Słońce, plaża, zabytki... żadnych trosk.
Nam niedługo stukną 3 miesiące, więc w związku z tym postanowiliśmy "zalegalizować" swój pobyt tutaj. Dać znać włoskiej machinie urzędniczej, że postanowiliśmy zabawić w ich kraju trochę dłużej niż turystyczne 3 miesiące.